O mnie

Jestem Asia

Tworzę naturalne świece intencyjne z wosku pszczelego.

Ale W roślin eterze nigdy nie było dla mnie tylko o świecach.

To miejsce powstało z potrzeby powrotu do prostszych rzeczy. Do natury, roślin, zapachu ziół, ciepła wosku i światła, przy którym można na chwilę zwolnić.

Moja pracownia jest bardziej domem niż pracownią.

To miejsce, w którym rzeczy się tworzy, a nie produkuje. Każda świeca powstaje powoli, ręcznie i w rytmie mojej codzienności. Nie wszystko musi być idealne. Ważne, żeby było prawdziwe.

Szczególne miejsce zajmuje u mnie wosk pszczeli, naturalny, ciepły, pachnący miodem bez potrzeby dodawania syntetycznych zapachów. Dlatego moje świece nie mają barwników ani sztucznych kompozycji zapachowych.

Intencja zaczyna się w nas. Świeca może jedynie pomóc się zatrzymać, nazwać to, czego potrzebujemy, i przypomnieć sobie o decyzji, którą chcemy podjąć.

Asia ze świecą dożynkową

Z czasem jednak W roślin eterze zaczęło prowadzić mnie dalej…

Zaczęłam wracać do dawnych opowieści, wierzeń i zwyczajów. Do roślin, którym kiedyś przypisywano znaczenie. Do przedmiotów, które nie były tylko przedmiotami, ale przechowywały pamięć, historię i czyjąś obecność. Zaczęłam je zbierać, poznawać i opowiadać o nich po swojemu.

Dlatego dziś znajdziesz tutaj nie tylko świece.

Są tu rośliny, historie, rękodzieło, kapsuły czasu, dawne zwyczaje i małe rzeczy tworzone z myślą o tym, żeby coś zachować: zapach, wspomnienie, słowo, chwilę.

Lubię myśleć, że każda z tych rzeczy może kiedyś stać się czyjąś małą pamiątką. Czymś, co po latach wywoła wspomnienie. Czymś, co przypomni o miejscu, człowieku albo chwili, która była ważna. To mój sposób na zatrzymywanie tego, co łatwo nam umyka. Natury. Pamięci. Prostych rzeczy. Dawnych opowieści. I tych małych momentów, w których możemy na chwilę być naprawdę obecni. Moja pracownia nie jest fabryką. To dom, do którego możesz wejść po coś, czego potrzebujesz właśnie teraz. Może będzie to światło świecy. Może historia. Może kawałek roślinnej pamięci. A może po prostu chwila zatrzymania. Jeśli jesteś ciekawa, co dziś powstaje w mojej pracowni Zajrzyj.

 Zresztą spójrz sama.